Prawie 20 lat bez jedzenia… i wciąż żyje. Phan Tan Loc – wietnamski rolnik.

wietnam

Artykuł dalej wyjaśnia to niezwykłe zjawisko: trzy miesiące temu lekarze z Centralnego Szpitala Ogólnego w Cần Thơ byli niezwykle zdumieni, kiedy wykonali pacjentowi Phan Tấn Lộc’s ultrasonografię żołądka i nie znaleźli żadnych soków trawiennych ani resztek jedzenia w jelitach oraz całym obszarze żołądka… Tę wiadomość natychmiast rozgłoszono po całym szpitalu. Lekarz powiedział panu Lộc, żeby poszedł do domu i poczekał kilka dni, gdyż potrzebują czasu na omówienie sprawy.

Pan Lộc wrócił do szpitala i ponownie wynik był taki sam jak poprzednio. Lekarze nie umieli wytłumaczyć tej wyjątkowej sytuacji. Ale dla tego człowieka nie jest to nic niezwykłego, ponieważ od prawie 20 lat do jego żołądka dostaje się tylko herbata. Phan Tấn Lộc stał się przedmiotem dyskusji i cudem dla wielu osób, które dowiedziały się o jego unikalnej zdolności.

Zagłębiając się w jego historię odkryjemy, że jego życie jest zwyczajne, nie różni się od życia innych ludzi. Dla mieszkańców Bình Phước, Phan Tấn Lộc znany jest jako Ba Nhị, 65-letni rolnik, który mieszka przez całe swoje życie w południowej części Au Lac (Wietnamie).

Urodził się 25 lutego 1944 r. w Long Tuyền, Cần Thơ. Jego rodzice byli rolnikami mającymi 9 dzieci; on był ich piątym dzieckiem. Uczył się w technikum Vĩnh Long. Następnie studiował medycynę ogólną przez rok i służył jako oficer w armii. W 1975 r. został rolnikiem. Wziął ślub w wieku 25 lat i został pobłogosławiony pięciorgiem dzieci. Phan Tấn Lộc żyje prostym życiem rolnika. Podobnie do innych wokół – czci Buddę i szanuje swoich przodków.

Co spowodowało, że zwrócił się w kierunku życia wolnego od jedzenia?

Po urodzeniu przez żonę ich ostatniego dziecka nagle doświadczył nudności i czuł nieprzyjemny zapach, kiedy jadł mięso i ryby. Początkowo myślał, że to normalna reakcja ciała będąca skutkiem opieki nad żoną podczas jej porodu, co, jak sądził, minie. Ale sytuacja trwała i stawała się coraz bardziej skrajna. W końcu przeszedł na dietę roślinną. Po latach życia na diecie roślinnej, czuł, że nie musi już jeść. Jadł tylko dlatego, że wierzył, iż dzięki temu utrzyma swoją siłę. „Trwało to do 49 roku życia i zacząłem być zmęczony jedzeniem ryżu. Chociaż byłem zmęczony jedzeniem ryżu, to ponieważ wykonywałem ciężką pracę… gdybym nie jadł, to jak mógłbym kontynuować pracę? Jedzenie wegetariańskie to nadal jedzenie… Więc starałem się jeść ryż z liściastymi warzywami”.

Chociaż wierzył, że musi próbować jeść, by pozostać zdrowym i nadal pracować na swoim poletku ryżowym, Phan Tấn Lộc uświadomił sobie, że nie doświadcza żadnych dolegliwości. Ostatecznie, przestał zmuszać się do jedzenia, a kiedy jadł, to tylko, by dotrzymać towarzystwa rodzinie i sprawić jej przyjemność, być częścią rodziny podczas posiłków. Prosił ich, by robili trochę przypalonego ryżu dla niego. „Każdego dnia róbcie dla mnie ryż w taki sposób, żeby był trochę przypalony, na samym dnie, tak bym mógł uczestniczyć z wami w posiłkach. To przynajmniej będzie lepiej smakować. Moja rodzina robiła to. Przy każdym posiłku było trochę przypalonego ryżu dla mnie do jedzenia. Nie było dużo, tylko troszeczkę”.

Z czasem przestał w ogóle jeść przypalony ryż i zasmakował w innym roślinnym jedzeniu. „Czas, gdy jadłem przypalony ryż, trwał około 2 lat, 2-3 lata. Gdy przestałem jeść ryż, przerzuciłem się na kandyzowane orzeszki ziemne; prażone orzeszki ziemne też były dobre. Jadłem orzeszki i piłem wodę przez parę lat i przestałem. Wtedy zapragnąłem kokosa. Nie jadłem świeżych kokosów, jadłem suszone, takie używane do deserów. Otwierałem i po prostu jadłem. Ten rodzaj kokosa jest naprawdę dobry. Miałem na niego wielką ochotę. Moja rodzina często je dla mnie kupowała, i gdy miałem ochotę, otwierałem je i mogłem jeść ile chciałem”.

Ostatecznie jego pragnienie kokosa również dobiegło końca. Nie miał więcej pragnienia jedzenia. Od tego momentu nie tknął jedzenia. „Po pewnym czasie, po paru latach, przestałem zupełnie jeść. Przerzuciłem się na picie mrożonej kawy. Czegokolwiek chce moje ciało, ja się odpowiednio przestawiam. Chciało mrożonej kawy, piłem ją więc przez cały dzień. Gdy miałem na nią ochotę, po prostu piłem. Po paru latach przestałem pić mrożoną kawę i przestawiłem się na słodzoną mrożoną herbatę, aż do teraz”.

Minęło już około 14 lat odkąd zupełnie przestał jeść. Teraz pije tylko herbatę i wygląda solidnie jak na swój wiek. Były różne opinie co do jego zdolności do pozostawania w zdrowiu bez potrzeby jedzenia. Według dr Nguyễn Thị Thư, szefa Centrum Farmakologii, przypadek Phan Tấn Lộc „jest czymś rzadko spotykanym. Poprzednio były przypadki, kiedy ludzie żyli tylko na kokosie i soku i nadal byli zdolni pracować przez wiele miesięcy; ale miąższ orzecha kokosowego to nadal rodzaj pokarmu. Może sytuacja pana Lộca jest wyjątkowa w Wietnamie”. Inny lekarz, dr Nguyễn Xuân Hương, Dyrektor Onkologii Centralnego Szpitala Ogólnego w Cần Thơ powiedział: „fenomen życia bez jedzenia przez miesiące, nawet lata, miał na świecie miejsce już przedtem”.

Pomimo faktu, że przez ostatnie 14 lat pił tylko herbatę, Phan Tấn Lộc zachowuje dobre zdrowie jak na człowieka w jego wieku. Tak dobre, że zdolny jest wykonywać pracę fizyczną, taką jak przenoszenie kilku 50 kg worków cementu z całkiem dużej odległości do swojego domu. „Torby z cementem, który zamówiłem, pozostawiono na moście, dowieźli je tylko do tego miejsca. Nie przekroczyli mostu, by dostarczyć je do mojego domu; musieli je tam zostawić i ja po prostu przeniosłem je do domu”.

Psychicznie również czuje się lżej i bardziej komfortowo. „Czuję się bardzo zrelaksowany, lekki i bardziej inteligentny, mój umysł jest bystrzejszy. Obecnie, moje oczy nadal potrafią przeczytać takie litery, jak te, nadal są wyraźne; nie są zamglone. Nie noszę okularów. Ktoś powiedział: Och, masz ponad sześćdziesiąt lat, jak to możliwe, że nie nosisz okularów? Mój wzrok nie jest zły, więc po co mam nosić okulary?”

Nie zachęca nikogo, aby porzucił jedzenie. Według jego filozofii, “powinniśmy pozwolić wypadkom toczyć się naturalnie; nie powinniśmy się umartwiać, aby zaspokoić ciekawość lub pragnienie”. Jest wdzięczny, że Bóg błogosławi go, utrzymując go przy życiu, mimo iż nic nie je, a jedynie od czasu do czasu pije herbatę. Jego jedynym życzeniem jest: „aby żyć długo z moją żoną i dziećmi. Przez resztę mojego życia… Jestem już wolny od pragnień. Jestem wolny od pragnienia jedzenia. Jeśli otrzymam przedłużenie mojego życia, pijąc słodką herbatę i żyjąc razem z żoną i dziećmi, to już jest wygodne, to już jest dobre. Nie potrzebuję jedzenia. Wydaje mi się, że teraz nie lubię już jeść. Nawet, gdyby pozwolono mi jeść, nie sądzę, żebym mógł.”

Dodatkowo, zachęca ludzi do prowadzenia moralnego i duchowego życia w celu otrzymania łaski z Nieba. Ma motto, które chce dzielić ze swoją rodziną, sąsiadami, przyjaciółmi, jak również wszystkimi mieszkańcami Ziemi: „Zawsze uważałem, że sąsiedzi powinni żyć w harmonii. Nie powinniśmy walczyć między sobą, to samo dotyczy wszystkiego innego. Lepiej jest dyskutować, proponować – tak jest najlepiej. Nie powinniśmy się kłócić. Na przykład, jeśli ktoś powie coś przykrego, wtedy możemy trochę to zlekceważyć, zachowujemy spokój w tym momencie. Następnego dnia możemy wyjaśnić sytuację, jak ona wygląda; to uspokaja nasz umysł i minimalizuje wzajemne konflikty. Jesteśmy istotami ludzkimi, wiele rozumiemy, więc jeśli walczymy, to jest to bardzo złe”.

Jeśli chodzi o życie bez jedzenia, szczerze wierzy w Buddę i czuje, że to poprzez Boże błogosławieństwo jest w stanie dalej żyć.

Pyt.: Czy odczuwasz, że posiadasz błogosławieństwa Buddy, jak również od Boga w Niebie, dzięki którym jesteś w stanie żyć bez potrzeby jedzenia?

PTL: O, tak! Zawsze w to wierzę. Wierzę, że Bóg mnie umacnia, pociesza mnie, pozwala mi żyć, abym mógł być z moją żoną i dziećmi. W przeciwnym razie, według innych ludzi, jeśli nie jadłbym przez tydzień lub pół miesiąca, już prawdopodobnie bym nie żył. Taki styl życia wymaga Bożego wsparcia, aby przeżyć.

Phan Tấn Lộc mieszka teraz ze swoją żoną i rodziną w Cần Thơ, w Au Lac (Wietnamie). Z powodu wieku nie pracuje już na polu ryżowym. Zamiast tego pracuje w domu i troszczy się o rodzinny ogród.

Źródło: za zgodą i dzięki uprzejmości:
http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_phan_tan_loc_-_wietnamski_rolnik.html

This Post Has One Comment

  1. stach

    niesamowite! ciekawe czy prowadzono dokładniejsze badania nad tym fenomenem?

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.